Proteinowy, orkiszowy torcik pankejkowy z tahiną i bananami

Proteinowy, orkiszowy torcik pankejkowy z tahiną i bananami

P1014878 P1014887

Mąkę pszenną zmieniłam na orkiszową, nie ma gorzkiego posmaku gryczanej czy żytniej, jest posłuszna i pyszna, sam wygląd ma zdrowszy i mniej kalorii. Jogurt/maślankę zastąpiłam jogurtem 0%. Na patelnię wylałam 1 łyżkę oliwy z II tłoczenia i rozsmarowałam ją po patelni. Przy drugiej turze nie dolewałam, nie trzeba było. Jest tak słodki, że spokojnie wystarcza na wszystkie.

Na 5 pankejków więc (na zdjęciu są 4) czyli jedną dużą porcję wychodzi więc:

  • 3 łyżki mąki orkiszowej (3x48kcal)
  • 3 łyżki jogurtu 0% (3x10kcal)
  • 1 jajko z wolnego chowu, rozmiar M (80 kcal)
  • łyżka oliwy (82 kcal)

Zatem piramida bez dodatków ma 144+30+80+82=336

Dodatkowo

  • 3 łyżki tahini (3x79kcal, tj.237) pomieszanej wcześniej z miodem (1 łyżka na cały słoik)
  • pół banana (60kcal)
  • zdrowy domowy krem czekoladowy* (ok.324)

*krem czekoladowy zrobiłam mieszając kremowy twarożek na chleb z gorzkim kakao, miodem i tahini w proporcjach 2 łyżki twarożku (2x63kcal) na 3 łyżeczki kakao (3x13kcal), 1 łyżkę tahini (79kcal) i 1 łyżkę miodu (80kcal). Krem czekoladowy ma zatem 126+39+79+80=324, jednak zakładam, że kalorie w tahini, miodzie i kakao to dobre kalorie J

336+237+60+324=957

Dodając ułamek z łyżki miodu użytej do całego słoika tahini załóżmy, że to ok.1000 kcal. Wydaje się dużo, ale to te tzw. dobre kalorie z tahini, miodu, mąki orkiszowej. Zero cukru, znikoma ilość oliwy.

Do dużego kubka wsypałam mąkę, jajko, jogurt, kopiastą łyżeczkę proszku do pieczenia, pomieszałam trzepaczką dokładnie. Dodałam szczyptę soli i kilka kropli słodzika w płynie.  Na patelnię wylałam łyżkę oliwy pomace, rozsmarowałam ręcznikiem i nagrzałam. Kładłam łyżką porcję, 1 placuszek-1 pełna łyżka. Kładę zgodnie z ruchem wskazówek zegara, by tak samo potem przewracać. Smażę na sporym ogniu, gdy widzę, że brzegi są ścięte, a góra się bąbelkuje (bąbelki jednak nie są tak wyraźne jak w pankejkach z mąki pszennej, więc nie czakajcie na takie), przewracam. Pierwsza strona 3-4 minuty, druga dwie. Układam na talerzu. Po usmażeniu wszystkich układam piramidę. Pierwszego placka polewam łyżką tahini, układam plastry banana, drugiego placka smaruję kremem czekoladowym i kładę na bananach, znów polewam taniną itd. Na końcu na jakiś czas przebiłam całą piramidę 3 patyczkami grillowymi, by wszystko się skleiło. Torcik jest dobry w każdej temperaturze, ale gotowy możecie podgrzać w piekarniku. Napis zrobiłam wyciskając powyższe krem czekoladowy z rękawa w napis i układając na nim kupne perełki i serduszka.

P1014903 P1014924 P1014938

pankejki, pancakes